0
0
Centrum Kynologiczne Canid

Centrum Kynologiczne Canid

Szkoły szkolenia psów Canid

Szkoły szkolenia psów Canid

czytaj więcej
Nosework - Kurs online

Nosework - Kurs online

czytaj więcej

Szczenię Idealne!

09 grudzień 2019
Powiem więcej o samym NIM będzie naprawdę niewiele. Niech się chłopak zdrowo chowa, dajmy mu spokój. Rzecz będzie o cudzie socjalizacji i moich, co do niej, spostrzeżeniach. Jako świadomy przewodnik psa, z konsekwentnie wzbogacaną wiedzą w zakresie psiego rozwoju i potrzeb miałam jasny plan, że szczeniaka będę socjalizować. Oczywistym było, że nie groźne mi wizje weterynarzy o czyhających na szczyla zarazkach i chorobach. Wszakże podstawowym założeniem było nie wpychanie malucha na psie wybiegi i nawet nie miałam  w planach zwiedzać nieznanych gabinetów weterynaryjnych. Tym samym obawy związane z zarażeniami i zakażeniami nie istniały, a ja sama byłam gotowa na pokazanie maluchowi CAŁEGO świata. Plan był, szczeniak był  - gotowi do startu, START!  Czas na poznawanie wszystkiego co nowe, okolicznych marketów, parków, lasów, placów zabaw z dziećmi, dworców kolejowych itp. itd… Czas na chodzenie po nieznanych nawierzchniach, spotykanie różnych ludzi. Oby ze wszystkim zdążyć w okresie narzuconym rozwojem szczeniaka, żebyśmy się tylko wyrobili przed 12 tygodniem! 
 
A tutaj młody przyjechał NOWYM samochodem, wchodzi do NOWGEO domu, poznaje NOWEGO psa, wychodzi na NOWE podwórko, je z NOWEJ miski, próbuje ułożyć się w NOWEJ klateczce, głaszczą go NOWI domownicy i na koniec dnia pada wyczerpany i zasypia. Drugiego dnia szczeniak wchodzi na piętro w domu, poznaje NOWE pokoje, łazi po INNYCH dywanach, wtarabania się w NOWE zakątki ogrodu i znów NOWI ludzie, bo choćby moja mama chce go poznać. Szczyl zasypia, przecież nie będę go budzić żeby zwiedził, ze mną supermarket. Wtedy zaczyna tlić się we mnie myśl, że to co dla mnie jest NOWE albo już ZNANE, nie zawsze to jest tym samym dla niego. W jego oczach nowe jest wszystko, a pierwsze dni to naprawdę ogromy natłok nowości. Ogromy i męczący. I choć doskonale wiem, że w pierwszych kilkunastu tygodniach życia szczenię powinno poznać jak najwięcej różnorodnego świata, to wiedza ta zakłada zadbanie również o jego właściwy odpoczynek, wytchnienie i budowanie poczucia bezpieczeństwa w nieznanym dotąd świecie. I chociaż mój szczeniak był wzorcowo socjalizowany w hodowli, miał szansę na doświadczanie przeróżnych nowości, w bezpiecznym dla siebie środowisku, będąc blisko suki - matki i rodzeństwa, to, wraz ze zmianą otoczenia, percepcja tego małego psiego dziecka została wystawiona na ogromną próbę. 
 
W efekcie obserwując zachowanie szczeniaka, dostosowując się do jego możliwości, poznawaliśmy sobie świat pomalutku, w tempie dyktowanym przez szczeniaka. Zdradzę Wam, że nie trzymaliśmy się żadnej listy ani niczyjego przepisu. Zaufałam swojej intuicji. Zabierając go w nowe miejsca obserwowałam jego  kondycję, zmęczenie, jeśli trzeba było, dawałam szansę na odpoczynek nawet kilkudniowy. Dostarczałam wrażeń w krótkich odcinkach czasowych. Stacja kolejowa – proszę bardzo, przez 5-10 minut, akurat tyle ile trwało czekanie na mojego syna, który akurat wracał pociągiem, przywitanie i powrót,  spacerkiem po zielonej trawce, węsząc. Potem do samochodu i do domu spać. I już dość atrakcji na 1 dzień. Lecznica i lekarze weterynarii - też oczywiście koniecznie, ale umawiając się kiedy zaprzyjaźniona klinika jest psuta. Urocza Pani Doktor wydała ciasteczka, usiedliśmy na wadze i koniec na dziś. I tak sobie w swoim tempie poznaliśmy ile mogliśmy. Bez sztywnego trzymania się planu, zawsze razem, zawsze z dużą uważnością, zwracając uwagę na to jak  szczenię czuje się w danej sytuacji.
 
Dziś mój mały szczyl to już niemalże pół roczny podrostek, z którym często wyjeżdżam w różne zakątki Polski. Nie przestaję jednak obserwować jego emocji. Podróżując ze mną, poznając nowe miejsca, ludzi i psy, mały spotyka się również z trudniejszymi dla siebie sytuacjami. Staram się mu pomagać i zawsze dbam o to, żeby później mógł w spokoju odpocząć. Robimy wszystko w swoim tempie. Nie buduję żadnych oczekiwań, cieszę się nim i tyle!  
 
Konieczność tak zwanej socjalizacji szczeniaka i pokazania mu wszystkiego co możemy jest oczywista. Chcę tylko zwrócić uwagę na to, żeby nie trzymać się  kurczowo żadnej listy, żadnych recept i przepisów. Trzymać się trzeba tylko i wyłącznie … szczeniaka
 
powrót do listy

Publikacje i porady

Szczenię Idealne!
09 grudzień 2019
Szczenię Idealne!
Podzielę się z Wami refleksją po 3 miesiącach życia, ze szczeniakiem. Każdego wystraszonego tytułem, pragnę uspokoić, nie będzie to pean na cześć mojego nowego członka rodziny. 
czytaj więcej

Formularz zgłoszeniowy

Formularz zgłoszeniowy
Chcesz wziąć udział w wybranych kursach czy warsztatach? Wypełnij formularz zgłoszeniowy i zapisz się już dziś.
wypełnij formularz

Centrum szkolenia psów

W naszej szkole nauczanie oparte jest na współczesnej wiedzy z zakresu etologii, psychologii zwierząt, teorii uczenia się, a podstawowym założeniem jest nauka właścicieli ,aby sami jak najlepiej mogli uczyć swoje psy.

Zapisz się i bądź na bieżąco!

Kudłaty ArtHusseZamerdaniZoosfera